Łączna liczba wyświetleń

środa, 27 grudnia 2017

Zamówienie z Alchemii Lasu

Witajcie!

 Święta święta i po świętach ale to zleciało! Pogoda w  tym roku do bani zielono a gdzie śnieg-maskara tak jakoś nie ten klimat jeszcze temperatura na plusie -tragedia! No ale co zrobić. Mój rezonans coraz bliżej , jak miło że będę z mężem jechać:) No dobra przechodzimy do przyjemnej części posta a mianowicie zamówienia którego dokonałam jeszcze przed świętami -częściowo na prezent. Co zamówiłam?

1. Cudowna maść lecznicza. Pachnie obłędnie lawendą ja używam ją na te moje okropne bóle pomaga tak w 50 procentach więc cóż chyba jakaś taka mega nie jest




2.Peeling do ciała rozgrzewający z korzenną nutą, kardamonem , goździkami. Oczywiście nie omieszkałam go nie powąchać-cudownie taki wiecie zapach typowy na tą porę roku. Dostała go moja szwagierka więc jak troszkę bardziej poużywa napisze co i jak



3. Pasta do zębów. Ta akurat była dla mojej mamy-zapach cudo. ale po nałożeniu i umyciu zębów już tenże zapach się zmienia jest taki dziwny. Pasta mało się pieni ale wiecie to w końcu naturalny kosmetyk. Na pewno jest bardzo odświeżająca



4. Ostatnią rzeczą którą zamówiłam to balsamik do ust z cytryną grejfrutem . Jestem z niego zadowolona dobrze sprawuje się przy takiej wietrznej pogodzie. Idealny na zimę



Jestem ciekawa czy ktoś z Was robił kiedyś zamówienie z alchemii lasu i co to było?Póki co ściskam Was

Do następnego!



czwartek, 14 grudnia 2017

Antyoksydacyjny olejek do masażu twarzy

Witam się z Wami na nowym blogu , postanowiłam przejść tutaj z kilku powodów a mianowicie jednym z nich jest chęć jakichś zmian kto wie może tu będzie inaczej ? Podobno też likwidują platformę bloga na onecie więc mykam i przenoszę bo nie chcę rezygnować z blogowania:)
Dziś przygotowałam dla Was wspaniały kosmetyk -naturalny. Z powodzeniem zastępuje on krem do twarzy, bardzo lubię go używać szczególnie wieczorem. Zostawia na skórze delikatną tłuściutka warstwę , ale skóra jest bardzo nawilżona i gładka. Jeśli ktoś lubi tego typu wynalazki to polecam. Poza tym jest to także olejek do masażu więc miło na wieczór zrobić sobie taki masaż aby nasza skóra była zadowolona. Pozatym chciałam Wam się pochwalić że udało mi się w końcu dostać skierowanie na rezonans magnetyczny odcinka szyjnego i... najpierw wyznaczyli mi termin na 1 czerwca( byłam załamana), ale gdy doszło do nich moje skierowanie a na nim pisało pilne przełożyli mi na 8 stycznia huraaaa!!!

Skład tego olejku:
-olej sezamowy 15 ml
-olej brokułowy 8,9 ml
-olej z zielonej herbaty 6 ml
-koenzym Q10 proszek 0,15 g

Wykonanie:

W zlewce odmierz olej sezamowy, dodaj koenzym Q10, zawartość zlewki podgrzej aż do całkowitego rozpuszczenia koenzymu. Do schłodzonej mieszanki dodaj resztę składników dokładniej wymieszaj.

Co Wy na to jak Wam się podoba taki olejek?








I tyle odemnie ściskam Was:)