czwartek, 1 lutego 2018

Miętowy peeling do ciała

Hej Ho!:)

Pogoda nam się pogorszyła po śniegu pozostało tylko wspomnienie , pada deszcz jest mokro szaro buro i ponuro standard a jakże:D Ale ale dwa dni temu było piękne słońce nie omieszkałam wyjść przed dom na ławeczkę i łapać witaminkę . Gang szalał na podwórku. Mam nadzieję że teraz już wszystko piędzi bliżej wiosny. Czekam z niecierpliwością na 14 luty bo akurat wtedy mam wizytę we Wrocławiu u neurologa u doktor. Mari Ejma może ktoś o niej słyszał. Oczywiście wizyta płatna 150 zł o zgrozo ale bardzo ale to bardzo wieżę że popchnie mnie ona do przodu oby tak było. Wczoraj Gang był przesłodki oglądaliśmy film a on władował się do mnie na kolanka wtulił i spał. Po obejrzeniu filmu nie mogłam go dobudzić był wstrząśnięty jak to muszę schodzić hehe i jak tu go nie Kochać:)

A dziś przedstawiam wam peeling do ciała szybki i prosty miętowy. Co będzie potrzebne:

- Cukier(biały)
-dwie łyżki oliwy z oliwek
- dwie łyżki ekstraktu z zielonej herbaty
- mięta w moim przypadku suszona
- 10 kropli olejku z mięty pieprzowej

Wszystko mielimy w blenderze i używamy . Nie czekajcie zbyt długo ze zużyciem tego produktu tak maks tydzień,. Ja się już peelinguje i jest boski! Oczywiście możecie dodać innych olei no i fajniej by było gdyby ta mięta była żywa ale ja niestety nie miałam . Co myślicie?






P.S . Kwiatki dostałam od męża szok w trampkach! Gdzie to zapisać!:D

I odemnie tyle Ślę buziaki

52 komentarze:

  1. oj, musi pobudzać zapachem i dodawać energii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, niezły peeling:) No i plusik dla męża - zawsze to miło bez okazji kwiaty dostać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę że muszę dziś wieczorem spróbować:D
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł, musi pięknie pachnieć i orzeźwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam peelingi, ale nie lubię mięty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Musi być bardzo orzeźwiający :) Fajnie tak samemu robić kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować,peeling idealny na relaks po całym tygodniu ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwiatki od męża - fajnie !!! Może kiedyś zrobię sobie taki peeling zielony. A ekstrakt - to zaparzone liście ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy :) Do ciała używam pilling cukrowy gotowy, a do twarz pilliguję po prostu cukrem :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ile razy widzę peeling z cukrem, mam ochotę go zrobić. Nie zrobiłam go już tyle razy, że nie pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląd ma nieszczególny :) Ale pewnie działanie super

    OdpowiedzUsuń
  12. super pomysł na peeling, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas tez pogoda do niczego:/ Mam nadzieję że spotkanie z lekarzem będzie udane i dowiesz się czegoś więcej o swoim zdrowiu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem dlaczego, ale ja nie lubię zapachu mięty, właściwie to wcale jej nie lubię. Więc niestety tym razem peeling nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy peeling, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziś rano przymroziło, ale po południu pachniało wiosną. Niebawem będziemy szukać w ogrodach i parkach jej zwiastunów.
    Fajny pomysł na peeling.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. I u Ciebie zima pod psem...Z szacunkiem dla psa.
    Ale piling super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę wypróbować, jak skończę tylko swój z mango :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślałam, że płatne wizyty są realizowane w szybszych terminach. Peeling wart wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam miętowe peelingi! :) Super :)
    Ciekawe co będzie na wizycie, na pewno dobrze :)
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  21. mam nadzieję, że wszystko będzie u Ciebie dobrze. Czasem warto zapłacić za wizytę u dobrego lekarza.
    Fajny peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super peeling :) Uwielbiam wszystko, co ma w sobie mięte pieprzową:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oby się u Ciebie ułożyło, 14 luty już niebawem więc może coś więcej się dowiesz.
    Bardzo fajny pomysł na peeling, jeszcze o takim orzeźwiającym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miętowy peeling to dla mnie nowość ;) jedynie co mam miętowe jeżeli chodzi o kosmetyki to balsam do ust który bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miętowy...Wspaniały! Ależ on musi pięknie pachnieć. Uczta dla ciała i zmysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miętowy, chyba cudnie pachnie...u mnie znów śnieg...cieplutko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  27. Takiego peelingu jeszcze nie robiłam, musi być wspaniały :)!
    Pozdrawiam cieplutko ^^

    https://zzyciaawzietee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Miętowy peeling brzmi fajnie. Powodzenia i zdrowia dla Ciebie. Zwierzęta są cudowne, a psy to kochają najbardziej, mali przyjaciele ludzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Skład całkiem fajny, aczkolwiek wygląd średni :p ale najważniejszy jest efekt końcowy 💕 w jakiś wolny weekend zrobię sobie takie domowe spa :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajny sposób na peeling i super, że można go zrobić samemu :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ooo taki miętowy pelling chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mięta na ciele musi dawać wspaniałe uczucie! <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Miętowy peeling musi mieć obłędny, odświeżający zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Coś dla mnie, musi obłędnie pachnieć :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Na Twoich fotografiach najbardziej podobają mi się wiosenne elementy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jaki zielony :D
    U mnie odrobina śniegu i dzisiaj było -9 stopni :) Mam nadzieję, że taka pogoda utrzyma się jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawy peeling :) ja lubię takie diy, kosmetyki
    robione samemu. Świetny pomysł!
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochana Moja ja uwielbiam peelingi ! P.s. Ja pamiętam o filmiku i filmik będzie :* tylo teraz mam cięzki zcas:(

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam takie peelingi :)
    Zapraszam na nowy wpis :)
    http://www.stylishmegg.pl/2018/02/kozuszek-i-bordowa-sukienka-z-falbankami.html

    OdpowiedzUsuń
  40. Wszystko co miętowe musi być dobre:)chętnie spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię miętę, więc byłby to wariant dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mięte uwielbiam, jeśli chodzi o kosmetyki to obecnie używam mydła miętowego Cztery Szpaki. Myślę, że taki peeling by mi się spodobał :).

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam takie naturalne receptury! Powodzenia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  44. Super sprawa zrobieni takiego domowego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Na peeling mogłabym się skusić i zrobić sama ale nie w wersji miętowej :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Fanką mięty nie jestem. Peelingi natomiast zawsze kupuję gotowe :)

    OdpowiedzUsuń

Ciasteczkowo!!

Witajcie! Dawno mnie tu nie było, ale to z racji tego że nie mam zbyt czasu na bloga skupiam sie na sobie pozatym idzie coraz bardziej do ...